Szpilki tak piękne i wysokie.
Błyszczące i matowe. Przy sandałku lub czółenkach. Nawet i ja mam jedną parę szpilek
w swojej kolekcji :).
Trzeba przyznać, że noga w nich
bardzo ładnie wygląda, ale … No właśnie jest to, ale, i to, ale jest bardzo
istotne. Noszenie szpilek bez ograniczeń i nierozsądnie, może prowadzić do wielu
przykrych i ciężkich wad postawy. Jak chcecie jest mnóstwo materiałów na ten
temat chociażby w internecie. Ja wymienię tylko kilka :). Nieprawidłowe
ułożenie stopy to już jest pewne, gdy zakładamy szpilki. Wąski czubek powoduje,
że palce są ściśnięte a to może prowadzić do wykoślawienia się palców i
haluksów. Również zmuszamy stopę, aby opierała się bardziej na śródstopiu, co
ma negatywny wpływ i może zakończyć się deformacją stopy. Również w chwili, gdy
chodzimy w szpilkach bardzo często i długo, wpływa to na nasze biodra i kręgosłup,
które mogą się wykrzywiać. Co mnie najbardziej zaskoczyło to informacja o tym,
że kobiety w ciąży nie powinny chodzić w obcasach. Zupełnie nie wiedziałam o
tym. Pewnie tak jak wymieniałam wyżej szpilki mają negatywny wpływ na biodra i
kręgosłup.
Kiedyś byłam na turnieju tanecznym i
występowały małe dzieci. Myślę, że mogły mieć tak około 8 – 9 lat. Na co
zwróciłam uwagę już wtedy, to to, że niektóre dziewczynki miały buty taneczne
na obcasach. Pomyślałam sobie, że są przecież za małe i że to wpływa negatywnie
na ich postawę. Ale potem zauważyłam ich rodziców i tak sobie pomyślałam, że
pewnie rodzicom bardziej zależy niż tym dzieciom na wygranej i mogą po prostu nie
liczyć się z kosztami, które tak naprawdę poniosą ich dzieci.
Pocieszające jest to, że można nosić
szpilki, ale nie codziennie i nie przez kilka godzin. Najbezpieczniejszy jest
obcas 5 cm., Więc możemy nie rezygnować ze szpilek, ale zostawić je tylko na
wyjątkowe okazje :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz