wtorek, 17 maja 2016

Nie tak dawno temu … część 2



Tak, jak zapowiadałam w ostatnim poście, chcę Wam teraz opisać wspomnienie Dziadka mojego znajomego związane z butami.
Najśmieszniejsze swoje wspomnienie właśnie ma związane z tym, że boso poszedł do szkoły. Gdy rano wychodził była jesień a podczas lekcji zaczął padać śnieg. Mały Zygmunt – Dziadek, zaczął płakać i nauczyciel zapytał się go, dlaczego płacze a on powiedział, że przyszedł bez butów a tu śnieg. Wtedy nauczyciel natychmiast kazał mu wracać do domu i małe dziecko biegiem wróciło, przez pola, do domu. Gdy to opowiada to się śmieje :)
            Myślę, że wtedy nie było dużego wyboru w obuwiu i mniej więcej było ono podobne do takich półbutów: Sznurowane buty męskie. Dziadkowi nic się nie stało, nie odmroził sobie stóp a przynajmniej miał, co wspominać :)
A dziś proszę bardzo, mamy buty do wyboru do koloru. Wymienię, chociaż kilka przykładów obuwia, które są dostępne w sklepie Kari na jej stronie internetowej: Czółenka damskie, Botki damskie, Baleriny, Buty sportowe damskie i Buty sportowe męskie, Różowe tenisówki damskie w kwiatki, Szpilki damskie, Czarne botki damskie – sneakers, Sandały damskie na obcasie, Trampki męskie, Mokasyny męskie David.
Nie chcę pokazać, że ludzie byli gorsi, bo mieli tylko jedną parę butów lub chodzili boso. Takie były czasy i na przykład oni mieli coś, za czym tęsknią współcześni ludzie a mianowicie – zdrową żywność :). Być może za prawdziwe zdrowe i ekologiczne jedzenie ludzie potrafią zapłacić tyle, co w czasach Dziadka mojego znajomego kosztowałyby buty :). Troszkę tak już snuje rozważania, ale dążę do tego, aby powiedzieć, że trzeba doceniać to, co się ma. Szukać pozytywnych i wartościowych rzeczy, bo życie jest piękne niezależnie, w jakich czasach żyjemy i co mamy na nogach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz