Tak,
jak zapowiadałam w ostatnim poście, chcę Wam teraz opisać wspomnienie Dziadka
mojego znajomego związane z butami.
Najśmieszniejsze
swoje wspomnienie właśnie ma związane z tym, że boso poszedł do szkoły. Gdy
rano wychodził była jesień a podczas lekcji zaczął padać śnieg. Mały Zygmunt –
Dziadek, zaczął płakać i nauczyciel zapytał się go, dlaczego płacze a on
powiedział, że przyszedł bez butów a tu śnieg. Wtedy nauczyciel natychmiast
kazał mu wracać do domu i małe dziecko biegiem wróciło, przez pola, do domu.
Gdy to opowiada to się śmieje :)
Myślę, że wtedy nie było dużego
wyboru w obuwiu i mniej więcej było ono podobne do takich półbutów: Sznurowane
buty męskie. Dziadkowi nic się nie stało, nie odmroził
sobie stóp a przynajmniej miał, co wspominać :)
A
dziś proszę bardzo, mamy buty do wyboru do koloru. Wymienię, chociaż kilka
przykładów obuwia, które są dostępne w sklepie Kari na jej stronie
internetowej: Czółenka
damskie, Botki
damskie, Baleriny, Buty
sportowe damskie i
Buty
sportowe męskie,
Różowe
tenisówki damskie w kwiatki, Szpilki
damskie, Czarne
botki damskie – sneakers, Sandały
damskie na obcasie,
Trampki
męskie, Mokasyny męskie
David.
Nie
chcę pokazać, że ludzie byli gorsi, bo mieli tylko jedną parę butów lub
chodzili boso. Takie były czasy i na przykład oni mieli coś, za czym tęsknią
współcześni ludzie a mianowicie – zdrową żywność :). Być może za prawdziwe
zdrowe i ekologiczne jedzenie ludzie potrafią zapłacić tyle, co w czasach
Dziadka mojego znajomego kosztowałyby buty :). Troszkę tak już snuje
rozważania, ale dążę do tego, aby powiedzieć, że trzeba doceniać to, co się ma.
Szukać pozytywnych i wartościowych rzeczy, bo życie jest piękne niezależnie, w
jakich czasach żyjemy i co mamy na nogach :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz