poniedziałek, 9 maja 2016

Plecak na letnie wycieczki


Za tydzień pojadę sobie na długo wyczekiwaną wycieczkę w góry. Zapłaciłam już całą kwotę kosztów wycieczki i prawie jestem spakowana. Choć tak naprawdę to nie jestem zadowolona. Bo spakowałam się w dwie torby. Walizki nie biorę, bo przecież za duża. Ale jedna torba to znowu za mało. A ręce mam przecież tylko dwie. Co tu zrobić. Przecież nie mam plecaka. Ten były najlepszym rozwiązaniem. Jak nie mam, to można to zmienić. Przecież widziałam, ze w sklepie Kari, były różne plecaki i torby. Wybrałam się na zakupy. Manny u nas takie świetne centrum handle. Idzie się do tego centrum i można zrobić wszystkie zakupy. Oprócz tego można się spotkać ze znajomymi. Bo tam przyjeżdżają ludzie z całego miasta. Często tak właśnie się dzieje. Ostatnio spotkałam koleżankę z lat szkolnych. Jakież to było miłe spotkanie. Zwłaszcza, ze obie kupiłyśmy tego dnia bluzki. Oczywiście takie same. Więc śmiałyśmy się z tego. Poszłyśmy na kawę, powspominałyśmy szkole czasy. Takie miłe spotkanie. Dziś więc poszłam do sklepu Kari, żeby popatrzeć za plecakiem. Znalazłam taki Plecak W moim ulubionym kolorze, niebieski. Dość spory. Na pewno zmieszczą się tam moje wszystkie rzeczy na wyjazd w góry. Nie będę tam długo, więc nie zabieram ich dużo. A przy okazji ręce będą wolne. Co jest zaletą takiego plecaka. Ma sporo kieszonek, także zewnętrznych. Można tam schować najpotrzebniejsze rzeczy. Po udanych zakupach miałam wspaniały humor. Mogę się szykować na wycieczkę. A jak wrócę to się umówię z Zosią jeszcze raz w centrum handlowym na kawę. Opowiem jej jak było w górach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz