Wracam
do tematu, jakie obuwie jest najlepsze. Mi przede wszystkim mówiono, że
wygodne, żeby stopa czuła się komfortowo. Nie może być to obuwie zupełnie
płaskie; jak balerinki czy japonki ani też za wysokie jak szpilki czy nawet
buty sportowe na koturnie. Najlepiej, aby obcas miał około 1 cm. Ważne jest też,
aby przód buta nie był za wąski, bo wtedy palce są ściśnięte. Chyba najlepsze
buty to mają Mężczyźni. Nie noszą szpilek :), takiego płaskiego obuwia też nie
mają. Chodzą chyba najczęściej w półbutach, czy też teraz w trampkach. Widać to
dobrze na tych butach sportowych: Buty
sportowe męskie które widziałam w sklepie internetowym
Kari.
Gdy
dowiedziałam się, że mam płaskostopie poprzeczne, chodziłam do różnych sklepów
rehabilitacyjnych i szukałam odpowiednich wkładek do butów. W jednym z nich
bardzo ciekawie porozmawiałam sobie z Panią, która tam sprzedawała.
Rozmawiałyśmy o tym; jak płaskie obuwie wpływa na zdrowie. Dowiedziałam się
wielu cennych rzeczy a mianowicie, że płaskie obuwie, takie zupełnie płaskie
jest bardzo niezdrowe. Wpływa ono niekorzystnie na budowę naszych stóp. Pani
nazwała to, „wylewaniem się” stopy z buta. Właśnie te płaskie buty powodują to
co u mnie się zaczyna czyli haluksy. Po prostu stopa się źle układa. Także
trzeba zmieniać buty, jeśli lubicie w balerinach, to myślę, że lepiej nie
chodzić w nich cały czas. Jeden Pan doktor ortopeda, powiedział mi, że niestety
nie chodzimy już boso po miękkiej ziemi czy trawie, tylko po twardych
powierzchniach i takie są skutki. Więc trzeba dbać o nasze stopy a tym samym o
siebie i swoją przyszłość. Zapewne kiedyś będziemy bardzo szczęśliwi, że dziś
zadbaliśmy o nasze stopy :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz