Nadszedł maj. To czas przyjęć komunijnych. To czas wielu
wystawnych przyjęć i podejmowania gości. W naszej rodzinie mamy Zuzię, która w
tym roku obchodzi tą uroczystość. A że jestem jej ciocią i zarazem matką chrzestną,
postanowiłam dołożyć się do tych przygotowań. Zaproponowałam, że kupię Zuzi
buciki. Oczywiście białe, balerinki się nadają świetnie. Znalazłam takie w sklepie Kari. Na
płaskiej plastycznej podeszwie. Z wyciętymi małymi dziurkami, punkcikami
właściwie. Przez które, powietrze ma dostęp do środka. To bardzo ważne, bo
nóżki się nie przegrzewają. Na środku dodatkowy paseczek, przytrzymujące stopę.
Oto one Balerinki
dla dziewczynek
T.TACCARDI
T.TACCARDI
A do tego mają ładny fason. Zaraz też poszłam do
siostrzenicy, aby je przymierzyła. Umówiłam się w sklepie, że w razie czego
będę mogła je wymienić. Ale balerinki pasowały doskonale na nóżki Zuzi. Siostrze,
balerinki podobały się również. Kiedy w
dzień przyjęcia Zuzia ubrała się w albę i białe balerinki, wyglądała bardzo
odświętnie. Bardzo ją kocham, bo Zuzia jest przeuroczym dzieckiem. Grzecznym i w ogóle kochanym. Cieszyła się z tego
ważnego dla niej święta. A ja byłam zadowolona, że mogłam się choć trochę
przyczynić, że pięknie wyglądała w dniu swojej Pierwszej Komunii Świętej.
A i potem buciki się przydadzą, bo Zuzia będzie miała w czym chodzić. Zawsze, kiedy kupuję buty w sklepie Kari
jestem bardzo z nich zadowolona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz