piątek, 20 maja 2016

Balerinki




Nadszedł maj. To czas przyjęć komunijnych. To czas wielu wystawnych przyjęć i podejmowania gości. W naszej rodzinie mamy Zuzię, która w tym roku obchodzi tą uroczystość. A że jestem jej ciocią i zarazem matką chrzestną, postanowiłam dołożyć się do tych przygotowań. Zaproponowałam, że kupię Zuzi buciki. Oczywiście białe, balerinki się nadają  świetnie. Znalazłam takie w sklepie Kari. Na płaskiej plastycznej podeszwie. Z wyciętymi małymi dziurkami, punkcikami właściwie. Przez które, powietrze ma dostęp do środka. To bardzo ważne, bo nóżki się nie przegrzewają. Na środku dodatkowy paseczek, przytrzymujące stopę. Oto one Balerinki dla dziewczynek
T.TACCARDI
A do tego mają ładny fason. Zaraz też poszłam do siostrzenicy, aby je przymierzyła. Umówiłam się w sklepie, że w razie czego będę mogła je wymienić. Ale balerinki pasowały doskonale na nóżki Zuzi. Siostrze, balerinki  podobały się również. Kiedy w dzień przyjęcia Zuzia ubrała się w albę i białe balerinki, wyglądała bardzo odświętnie. Bardzo ją kocham, bo Zuzia jest przeuroczym dzieckiem. Grzecznym  i w ogóle kochanym. Cieszyła się z tego ważnego dla niej święta. A ja byłam zadowolona, że mogłam się choć trochę przyczynić, że   pięknie  wyglądała w dniu swojej Pierwszej Komunii Świętej. A i potem buciki się przydadzą, bo Zuzia będzie miała w czym chodzić.  Zawsze, kiedy kupuję buty w sklepie Kari jestem bardzo z nich zadowolona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz