poniedziałek, 16 maja 2016

Wyjście do teatru



Wczoraj postanowiłam zrobić sobie przyjemność i kupić coś fajnego. Namyślałam się długo, co to mogłoby być. A w końcu postanowiłam kupić buty. Takie na lato czy wiosnę. Choć mam w szafce sporo butów, ale jeszcze jedne się przydadzą. Jestem taką osobą, która lubi mieć kilka par na zmianę. Bo to do sukienki, spódnicy czy leginsów. Do różnych stylizacji. Na wielkie wyjścia. Czy też na zwykły spacer. Albo do wyjścia do kina, czy teatru. Do teatru bardzo lubię chodzić. Zwłaszcza kiedy jest przedstawienie premierowe. Bo to święto aktorów. Wielkie przeżycie dla nich i dla widzów. Ubrać się należy stosownie do uroczystości. No więc postanowiłam, że będą to czółenka na wysokim obcasie. Najlepiej, żeby były czarne. To taki uniwersalny kolor. Do wszystkiego pasuje. A sukienek czarnych, czy czerwonych mam sporo w szafie. Szukałam w sklepach w naszym mieście, ale nic takiego nie znalazłam. Postanowiłam zajrzeć na strony internetowe. Jest taki jeden sklep Kari. Mój ulubiony.  Często robię w nim zakupy. Tym razem znalazłam odpowiednie buty.  Piękne wysokie czółenka, czarne i eleganckie. Zamówiłam je szybko i zaraz wykonałam przelew. To wielka wygoda. Teraz czekam na przesyłkę. Mam nadzieję, że szybko dotrze. Bo już w sobotę wybieram się do teatru. Gra moja dobra znajoma aktorka Ewelina. Znamy się jeszcze z podstawówki. Nasza znajomość przetrwała długie lata. Zawsze staram się być, kiedy ona gra. W tym tygodniu gra główną rolę. Sztukę napisano całkiem niedawno, bo w tamtym roku. A już udało się wyreżyserować całe przedstawienie. Aktorzy z naszego teatru są bardzo utalentowani. Co kila tygodni możemy oglądać nowe sztuki. Uczta dla ducha. Nic więc dziwnego, że chcę ładnie wyglądać na premierze. Po przedstawieniu zapewne pójdziemy z koleżanką uczcić jej sukces. Tak zazwyczaj robimy. Świętujemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz