sobota, 25 czerwca 2016

Moja teoria o kobietach.



Mam taką teorię, że kobiety są szczególnie wrażliwe na piękno i są stworzone, aby czynić piękno.  Nie znam takiej kobiety, która by dobrze się czuła w pokoju z szarymi ścianami bez żadnych ozdób. Nie twierdzę, że takie nie istnieją, tylko ja ich po prostu nie znam. Może amerykańscy naukowcy robili już na ten temat jakieś eksperymenty :). Piszę to tak troszkę prześmiewczo, ponieważ robią oni całe mnóstwo doświadczeń i statystyk, czasami zupełnie bez sensu, przynajmniej dla mnie.
            Jednak, właśnie sama sobie zdałam sprawę, pisząc powyższe słowa, że ja sama też zrobiłam eksperyment a w zasadzie doświadczenie polegające na obserwacji. Patrząc, przede wszystkim na siebie, a następnie na moje koleżanki a potem jeszcze na różne kobiety spotykane w supermarketach lub na bazarkach, widzę, że lubimy patrzeć na ładne rzeczy. Wystarczy nam samo patrzenie a nie musimy kupować. Oczywiście piszę tutaj o mojej obserwacji, możecie i wy zrobić sami takie doświadczenie. Dla mnie to jest zawsze ciekawe, bo w ten sposób mogę się dowiedzieć czegoś o sobie.
            Będę teraz pisała o sobie, bo jednak tak najłatwiej :)
            Będąc na zakupach i mając kupić np.: baleriny, wchodząc do sklepów lubię popatrzeć też na inne buty. A to na czółenka na obcasie, a to na super eleganckie buty wizytowe lub na najzwyklejsze mokasyny czy półbuty. Lubię sobie dotknąć takiego buta, obejrzeć go dokładnie i zobaczyć, co jest w ogóle w sklepie. Zwłaszcza, jeśli wchodzą nowe produkty, na przykład z kolekcji wiosna – lato.
            Naturalnie, jeśli obok jest sklep, chociażby z torebkami to też do niego wstąpię, nawet, jeśli nie mam zamiaru kupić żadnej torebki. Apropos, teraz jest ciekawy sezon na torebki, bo pojawiły się kolorowe torby plażowe. Znów będzie, na co popatrzeć :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz