Wiele się mówi o bezpieczeństwie na szlaku górskim. Ale nie do wszystkich to dociera. Ludzie myślą, że jak mają modne sandały kari, to mogą chodzić w nich wszędzie. No nie wszędzie bo w góry się nie chodzi w sandałach. Najlepsze byłyby wysokie buty np. typu trapery. Ale oczywiście moja koleżanka wie lepiej. Ona idzie w sandałach i koniec, bo upał. Do traperów można ubrać przecież jakieś cienkie podkolanówki, po prostu chodzi o to, żeby noga była stabilna w bucie. I cóż. Poszłyśmy w te góry i oczywiście trzeba bbyło wzywać ratowników, bo pierwsza trudność, i Kaśka leży ze złamaną nogą. Ale teraz przynajmniej ma nauczkę, że sandały kari nie nadają się na góry. I długo już tych sandałów nie włoży. A ja za to mam satysfakcję, ponieważ wreszcie odzyskałam moje sandały, które jej właśnie pożyczyłam. Moja babcia mi zawsze powtarzała. Nigdy nie pożyczaj ubrań ani butów i miała chyba jednak rację. Buty kari nie do pożyczania.
poniedziałek, 25 lipca 2016
spacery
Ładna pogoda dziś. Ja jestem trochę chora, bo się zaziębiłam. I nie pójdę dziś na codzienny spacer raczej, mam gorączkę. Ale mój chłopak na pewno pójdzie, bo musi zrobić zakupy, a on lubi spacery i to dobrze mu zrobi. Na pewno ubierze te piękne sandały co mu kupiłam tydzień temu w kari, już po prostu nie mogę patrzeć na te jego adidasy. Stare i zniszczone. I miałam rację, właśnie się ubiera i widzę, że ma na nogach sandały. Kari to jest świetny pomysł. Ja też tylko w takich butach chodzę, nie wyobrażam sobie chodzić w innych. I po prostu już w innych nie chodzę.
piątek, 22 lipca 2016
lato
Lato lato lato czeka, razem z latem czeka rzeka. Jest piękne lipcowe popołudnie, a ja pakuję się bo wyjeżdżam nad morze. Słońce, wiatr szum, to jest to czego mi potrzeba. Buty kari- oczywiście damskie klapki, męskie sandały, nie jadę przecież sama. Męskie półbuty, morze jeszcze moje baleriny, i to wszystko. Jeszcze brakuje mi tylko kostiumu kąpielowego. Oj muszę sobie już nowy kupić, bo to już ostatni sezon, torebka, torba plażowa najważniejsza przecież. Znowu mnie sąsiadka odwiedziła, w celu porzyczenia jej klapków kari, no przecież czy ona nie może sobie zamówić. Ostatni raz je porzyczam. Buty kari nie są do pożyczania tylko do noszenia.
plażowanie
Leżałam sobie na plaży w Kołobrzegu. Gdy nagle słyszę rozmowę. A gdzie ty masz buciki? Pyta najprawdopodobniej babcia. Nie wiem. Na to śmieje się dziecko. Jak to nie wiesz? Przecież chowałeś je do torby zanim wyszliśmy gdzie je masz? Hahahahaha mówi dziecko i bawi się dalej łopatką, a w rozkopanym dole oczywiście co? Buciki. Patrzyłam na tę scenę ubawiona. A biedna babcia się roześmiała, bo wnuczek jej zrobił psikusa. Hahaha no żeby tylko to było, ale potem ten mały zaczął traktować te buty jak tależe latające i właściwie fruwały te buty wszędzie. Dzieciak się śmiał, babcia ubawiona nie mogła nadążyć bo biegała z tymi butami. I tak się przypatrzyłam co ten maluch ma za buty. A tu proszę proszę. Sandały kari. W dodatku skórzane. Nooooo ładnie, a takich butków się raczej na plażę nie nosi. Podeszłam do tej babci, chwilę porozmawiałyśmy i poradziłam jej, żeby raczej dała chłopcu klapki plażowe, bo sandały mogą się zniszczyć. Ale gdzie tam Maciuś woli te. No dobra myślę, w końcu to nie ja kupuję temu dziecku buty tylko babcia. Więc niech ta babcia też zainwestuje w kari.
sandały dla chłopca
Widzę, że obówie kari jest modne dzisiaj. Coraz więcej chłopców o tej porze roku chodzi w skórzanych sandałach. Mój kuzyn ma 15 lat i ma za tydzień urodziny, kupie mu takie. Wiem, że jest wybredny i że ma dziewczynę, z którą już chodzi na randki i chce się pokazać. No któż w tym wieku nie jest zakochany? Widziałam go całkiem nie dawno i powiedział mi że nie może się zdecydować na rodzaj obówia. To kupię mu sandały skórzane, tylko szkoda, że nie zapytałam o rozmiar, no cóż zamówię więcej to najwyżej te, które będą nie dobre za duże lub za małe wyślę na zwrot. Nie szkodzi. I już widzę, że są brązowe skórzane sandały dla chłopaka. Na pewno się ucieszy.
czwartek, 21 lipca 2016
Najlepsze buty na letnie spacery
Z paczką przyjaciół umówiliśmy się na pieszą
wycieczkę. Mieszkamy w malowniczo położonym regionie naszego kraju. Na
mazurach. Pełno jezior, lasów i prawdziwie dzikiej przyrody. Cała paczka liczy
siedemnaście osób. To sporo, ale my wiemy, że w lesie czy gdzieś na szlaku,
należy się zachowywać cicho. Jesteśmy gośćmi w lesie, czy na łące. Jest tam
mnóstwo zwierząt, które właśnie tu mają swój dom. Nie zostawiamy śmieci. Zawsze
zabieramy je ze sobą. Lubimy przyrodę i należycie dbamy, aby jej nie niszczyć.
Chodzimy wyznaczonymi szlakami. A właśnie, co do szlaku. Obraliśmy sobie szlak turystyczny,
który jest bardzo długi i niekoniecznie łatwy. Lubimy wyzwania. Należy się do
tej pieszej wędrówki dobrze przygotować, A podstawą są wygodne buty. Najlepiej wysokie, za
kostkę. Aby zapobiec jej skręceniu. Podeszwa też musi być odpowiednia. Kupiłam
te
Bardzo mi się podoba fason, kolor i są wygodne. Takie
właśnie mnie interesowały. Jolka, jak je zobaczyła, to od razu. Chcę takie
same. Natalia z Karoliną też. To idźcie
do sklepu Kari, tam je zakupiłam. Dziewczyny natychmiast poleciały. Żeby tylko jeszcze dostać te buty. Na szczęście
były. Tylko ,żeby nam się nie pomyliły
jak je razem zdejmiemy. Chichotała Jaka.
Na szczęście każda z nas ma inny rozmiar. To się nie pomylimy. Inni uczestnicy
wyprawy mieli już zakupione buty. Nawet Andrzej, który zawsze jest na szarym
końcu. Tym jednak razem, był przygotowany pierwszy. Spakowany plecak, i zapasy
żywności. Bo przecież w taką wędrówkę można porządnie zgłodnieć.
Damskie sandały na obcasie
Tego lata, w sierpniu jest bardzo ważny dzień. Właśnie
w sierpniu wychodzę za mąż. Znamy się już od pięciu lat. To dość sporo
czasu. Zdecydowaliśmy się zamieszkać
razem już jakiś czas temu. A teraz formalizujemy nasz związek. Wszystko gotowe
do przyjęcia. Zaproszenia wysłane, goście potwierdzili swój udział. Choć ja nie
za bardzo byłam zadowolona z mojego stroju. Suknia jest przepiękna. Ale buty do
niej, to jakoś mi nie pasują. Dlaczego mam być w butach, które nie bardzo mi się
podobają? Przecież mogę kupić sobie inne. Jest lato i ciepło. Choć mi mówiły
przyjaciółki, że buty muszą mieć zakryte palce. Bo tak wypada. Ja jednak
upatrzyłam sobie śliczne sandałki na wysokim obcasie. Paseczek z przodu jest
wycięty niby w koronkę. To przecież bardzo ładnie wygląda. Efektownie. Postanowiłam
kupić te sandałki, bez względu co powiedzą o tym znajomi. Mi się mają podobać przede
wszystkim i mojemu przyszłemu mężowi.
Pojedziemy do sklepu i ja ci kupię te buty. Powiedział Janek. Tak też zrobiliśmy
Z samego rana pojechaliśmy do wielkiego centrum handlowego. Wiedziałam w którym
sklepie były. Był to salon Kari. Sandałki kosztowały siedemdziesiąt dziewięć
złotych. To przecież nie dużo, jak na takie piękne buciki. Sandały damskie na obcasie
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Oto one, śliczne prawda? Takie pasują do sukni ślubnej. Cała suknia jest z
koronek przecież. Jak każda kobieta, strój weselny to niemal najważniejsza
rzecz w tym wyjątkowym dniu. Już nie mogę się go doczekać. Ślubu, oraz sesji
zdjęciowej. Na pewno będę wyglądać przepięknie . W sukni i sandałkach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)